piątek, 29 marca 2013

Kontuzja :(


Cześć kochani :*

Nie mam ostatnio jak się z Wami podzielić moimi osiągnięciami, dlatego dzisiaj postaram się nadrobić :)
Dzisiaj mija 8 dzień mojej diety i z radością muszę Wam powiedzieć, że są efekty! Na brzuchu widzę już zmianę, co prawda nie za dużą ale zawsze to coś, boczki też mam mniejsze, uda również są chudsze i bardziej umięśnione jak nogi i cała reszta. Bardzo bardzo się z tego cieszę i teraz wiem, że nie przestanę robić tego co do tej pory. Niestety muszę odpocząć jakiś czas, ponieważ dzisiaj nabawiłam się nie małej kontuzji kręgosłupa, co spowodowało, że wylądowałam u kręgarza i dostałam zakaz przemęczania moich pleców, czyli m.in. nie mogę ćwiczyć przez jakiś czas, co bardzo mnie zdołowało i wiem, że jak tylko poczuję się lepiej to za kilka dni znów wracam do treningów, z mojej 'diety' nie mam zamiaru rezygnować.
Dam Wam znać jak tylko będzie ze mną lepiej i powrócę do treningów,a tymczasem miłego wieczoru i WESOŁYCH ŚWIĄT :*
Ćwiczcie i nie objadajcie się w święta kochani :D




poniedziałek, 25 marca 2013

Cześć kochani :*
Niektórzy z Was prosili mnie, żebym podała dietę, którą stosuję, więc tak, jak już pisałam we wcześniejszych postach, nie mam jakiejś konkretnej diety. Staram się jeść częściej ( jakieś 5-6 posiłków dziennie) ale w mniejszych ilościach, słodycze zamieniam na owoce i jogurty. Jeśli bardzo mam ochotę na coś słodkiego to zazwyczaj robię wtedy kanapkę z dżemem-co zdarza się rzadko, ponieważ powoli zaczęłam odzwyczajać się od słodyczy co bardzo mnie cieszy :) Poza tym, nie stosuję się do 'zasady', że po 18 już nie jem, bo jest to głupota. Ostatni posiłek jem 2-3 godzinki przed snem. Jem mniej jasnego pieczywa, ale to nie znaczy, że  go całkowicie unikam. Moje śniadanie to zazwyczaj jakieś 2 sucharki ze wszystkim co się da lub jakiś ciemny chlebek; 2 śniadanie to zazwyczaj jogurt albo owoc, obiady normalne jak i przed dietą, a później to, na co mam ochotę, czasami to płatki z mlekiem, czasem sucharki, kanapki, owoce, na prawdę to zależy od dnia :) No i oczywiście unikam objadania się, co przed moim odchudzaniem było codziennością. Nie dość, że po tym, że jem zdrowiej lepiej się czuję to jeszcze zaczynają pojawiać się efekty  no i co najważniejsze przyzwyczajam się do takiego 'trybu' i nie zamierzam tego zmieniać.
Tak więc moim zdaniem nie ma sensu przechodzić na jakieś diety i się głodzić, ponieważ z czasem zaczniemy jeść normalnie i wtedy uzyskamy efekt jojo, którego bardzo nie chcemy, sama kilka razy się na tym przejechałam dlatego wiem,  że nie warto.
 Mam nadzieję, że nie zanudziłam Was aż tak bardzo :)
Wieczorem napiszę jeszcze jakie ćwiczenia zrobiłam, bo mimo moich strasznych zakwasów nie mam zamiaru odpoczywać :D
MIŁEGO DNIA! :*



niedziela, 24 marca 2013

Oby tak dalej :)

Padam ze zmęczenia, wytrwałam dzisiaj do końca TURBO z Ewą Chodakowską, przed chwilką zrobiłam też ćwiczenia z Tiffany, jestem strasznie zmęczona, ale czuję, że żyję ! Zdecydowanie nadrobiłam wczorajszy dzień bez ćwiczeń :)!
Dziękuję, że ciągle Was tutaj przybywa :*
Patrzcie na zdjęcia i się motywujcie, a ja uciekam do książek ;c






sobota, 23 marca 2013

Bez ćwiczeń


Trzymałam się dzisiaj cały dzień ze swoją 'dietą' i kolejny dzień wytrwałam, już co raz lepiej mi to wychodzi  :) Dzisiaj niestety odpuszczam sobie ćwiczenia, bo miałam strasznie męczący dzień i ledwo co wstaję z łóżka, tak więc Sobota będzie teraz zawsze dniem wolnym od ćwiczeń bo za dużo mam wtedy obowiązków.   Jutro nadrobię skalpelem i może, jak dam radę, to czymś jeszcze :)
Z dnia na dzień co raz bardziej się motywuję do dalszych postępów, zrobiłam nawet zakupy z samymi zdrowymi produktami i nie jem nic oprócz nich i od razu lepiej się czuję :)
Teraz uciekam spać bo padam ze zmęczenia, trzymajcie kciuki za kolejne dni, DOBRANOC kochani :*







piątek, 22 marca 2013

2 dzień za mną :)

   Witam Was po raz drugi, wytrwałam kolejny ciężki dzień, choć nie było łatwo się powstrzymać od niektórych pyszności :)
Chcę mieć już pierwszy tydzień za sobą, bo to najgorszy czas na przestawienie się w jedzeniu, ale wiem, że dam radę :)
   Jestem dzisiaj po jakichś nie dużych 6 posiłkach, tak jak pisałam wcześniej, nie jestem na jakiejś konkretnej diecie, ale staram się trochę ograniczyć i jeść zdrowiej niż do tej pory. Zaraz zabieram się za ćwiczenia, niestety dopiero teraz, ale wcześniej nie miałam na to czasu. 
   Cieszę się, że jest Was już tyle w ciągu 2 dni i mam nadzieję, że mnie nie opuścicie :)
Po prawej stronie znajdziecie link '3miesiące do...' gdzie zamieszczę zaraz ćwiczenia, które zrobię za chwilkę:)
   Wam życzę udanego wieczoru, a ja uciekam walczyć ze sobą ;)



czwartek, 21 marca 2013

Wreszcie się zdecydowałam :)

  W końcu podjęłam decyzję założenia, bloga o tym jak (mam nadzieję) będę przechodzić zmiany w swoim wyglądzie :) Pisząc tutaj, że zaczynam i pokazując Wam swoje efekty wiem, ze nie będę mogła zrezygnować i miejmy nadzieję, że da mi to jeszcze większą motywację :) Na dzień dzisiejszy kompletnie nie wiem jak to moje prowadzenie bloga będzie wyglądać ale liczę na wyrozumiałość z waszej strony kochani :)

  Jakiś czas temu, ćwiczyłam codziennie przez ponad 3 tygodnie, nie będąc na jakiejkolwiek diecie i schudłam kilka kg i straciłam 5 cm w brzuchu z czego byłam bardzo zadowolona, niestety nie trwało to długo, bo słodycze wygrały i nie mogłam im się oprzeć, ale od dzisiaj to zmieniam, wierzę, ze tym razem mi się to uda:) słodycze odstawiam daleko od siebie a przyjmuję dużą porcję owoców i warzyw ! 


  Zapraszam do śledzenia moich osiągnięć a nawet do przyłączenia się do mnie :)Teraz jestem po śniadaniu i kawie, moje śniadanie składało się dzisiaj z serka wiejskiego i jednej grahamki, drugie śniadanie zjem za

2-3h
Wieczorem będę już po ćwiczeniach i wtedy napiszę Wam jakie ćwiczenia zrobiłam i co zjadłam przez cały dzień, życzcie mi powodzenia i jeszcze raz ZAPRASZAM :)




No i jestem po ćwiczeniach :) po prawej stronie w linku pt ' 3miesiące do sezonu bikini..' będą dodawane codziennie ćwiczenia, które zrobiłam.
 Padam ze zmęczenia ale jestem zadowolona, że zrobiłam je do końca, Was też zachęcam :)