środa, 24 kwietnia 2013

Wyrzuty sumienia

Witajcie :*
Mam straszne wyrzuty sumienia bo pozwoliłam sobie wczoraj i dzisiaj na trochę słodkości i nie tylko, nie mogłam się powstrzymać i w związku z tym mam zamiar iść zaraz na rolki, później bieganie a na koniec jakiś porządny trening, żeby spalić te moje 'przyjemności', przez które mam takie wyrzuty :(
Od jutra biorę się za wypisanie sobie konkretnego i przede wszystkim zdrowego jadłospisu i mocno będę się go trzymać!
Korzystajcie z pogody i spędzajcie dużo czasu na powietrzu, nie marnujmy takich ładnych dni :)
Biorę koleżankę i uciekam się troszkę pokatować, miłego dnia! :)




Jestem właśnie po rolkach, bieganiu i uwaga, A6W :) Tak, zaczęłam robić słynną 6 Weidera, oprócz tego zrobiłam jeszcze 50 skośnych brzuszków i padam ze zmęczenia ! Ale jestem zadowolona, że dałam rade! Teraz Wasza kolej :)



wtorek, 16 kwietnia 2013

Korzystamy z pogody !

Z racji tego, że mamy taką ładną pogodę, a ja w weekend odpoczywałam od ćwiczeń, ponieważ nie miałam na to czasu, to aż grzech siedzieć w domu i męczyć się, że gorąco i że nie chce mi się ćwiczyć z tego powodu. Biorę skakankę i mam zamiar zrobić z nią intensywne cardio, bierzcie skakanki / rowery / rolki / biegajcie lub chociażby wybierzcie się na spacer ! Nie marnujmy takiej pogody, taaaaaaaak długo na nią czekaliśmy. Idę walczyć z moją skakanką, miłego dnia kochani ! :*




piątek, 12 kwietnia 2013

3 tygodnie za mną

Kochani tak jak obiecałam, wrzucam zdjęcia sprzed 3 tygodni i po :)
Ja jestem bardzo zadowolona, ponieważ z każdej części ciała, z którymi walczyłam straciłam po kilka cm i widać już małe zarysy na brzuchu co sami zaraz ocenicie :)
Te zdjęcia motywują mnie jeszcze bardziej do tego, żeby nie przestawać i nie poddawać się, ja wiem, że do tego nie dopuszczę :) Teraz zobaczcie sami czy widać jakaś różnice




niedziela, 7 kwietnia 2013

;)

Witajcie :*
Chciałabym Wam pokazać moje 3 najważniejsze posiłki z dzisiaj, ponieważ, niektórzy z Was mnie o to poprosili, więc proszę :)
Na śniadanie zjadłam omleta z brokułami;
Na obiad rybka w cieniutkiej panierce z warzywami;
Na kolację ciemny chlebek z serkiem wiejskim + pomidor i wafle z dżemem;
A pomiędzy tymi posiłkami, wiadomo, jakieś przekąski tj. jogurt, jabłko.
Dzisiaj już nic więcej nie mam zamiaru jeść, zjem swoje kanapki i uciekam walczyć z TURBO i przysiadami:) Mam nadzieję, że Wy też się do mnie przyłączycie :)
Tutaj pokażę Wam zdj tych posiłków, jeśli macie jeszcze jakieś pytania to proszę bardzo :)
Miłego wieczoru !





czwartek, 4 kwietnia 2013

Ciężki dzień :(

Cześć kochani :*

Dzisiaj odpuszczam sobie ćwiczenia, bo nie mogę jednak tak przeciążać pleców, postaram się jakoś zmienić te swoje treningi na troszkę mniej szkodliwe dla mojego kręgosłupa, lub będę ćwiczyć co 2 dzień, żeby znów się nie nabawić kontuzji ;)
Przed chwilką miałam moment lekkiego załamania, ponieważ siedziałam i myślałam sobie: ćwiczę i ćwiczę, jem jak trzeba, a nie ma tak dużych efektów jakie bym chciała.. Wiadomo kilka cm mi spadło z prawie każdej części ciała, ale chciałam, żeby były już jakieś bardzo widoczne i zadowalające efekty, lecz na szczęście już mi to przeszło i spojrzałam na zdjęcia sprzed 2 tyg, no i teraz wiem, że jak na to co było to i tak jest zmiana, i że powinnam się cieszyć, a nie niepotrzebnie narzekać, szczególnie, że to dopiero mój 2 tydzień odkąd staram się zmienić swój wygląd i nie ma co się spodziewać narazie nie wiadomo jakich wielkich zmian.Po miesiącu będzie już dużo łatwiej :)
Każda z nas, ma chyba taką chwilkę załamania, że martwi się o to, że nie damy rady. Biorę się w garść i wierze, że będzie dobrze! Trzeba się cieszyć z tego dokąd już zaszłyśmy i nie możemy rezygnować ani na chwilę :) Teraz śmiało mogę powiedzieć, że SIĘ NIE PODDAM i osiągnę to co chcę! I wiem, że Wy też :*
Dzień chwilowego zwątpienia mam za sobą, teraz już będzie tylko lepiej ! I obiecuję, że za tydzień pojawią się tu moje zdj, sprzed 3 tyg i po :)
Trzymajcie się !





Dobranoc!

wtorek, 2 kwietnia 2013

:)

Od dzisiaj zaczynam ćwiczenia po krótkiej przerwie przez kontuzję, na razie na spokojnie, żeby nie przeciążyć pleców, zacznę od skalpela, na diecie wytrzymuję cały czas :)
Pogoda za oknem straszna i miałam już ochotę leżąc cały dzień dzisiaj w łóżeczku zjeść czekoladę, ale na szczęście się powstrzymałam.
Uciekam napić się kawki i zjeść jakiś serek, a Wam życzę miłego wieczoru :*
I mam wielką prośbę, pomyślcie o mnie jutro o godzince 14 i trzymajcie moooocno kciuki!





poniedziałek, 1 kwietnia 2013

Powrót do ćwiczeń

Witajcie :*

Jak Wasze święta? Nie objadaliście się za bardzo? Bo ja jestem zadowolona, że nie pozwoliłam sobie na takie wieeeeeeeeeelkie objadanie jak co roku w święta :)
Pisze, bo chcę Was poinformować, że wracam do zdrowia i mój kręgosłup ma się lepiej, dzisiaj jeszcze zrobię przerwę, ale od jutra znów zaczynam treningi i mam nadzieję, że będziecie ze mną!
Ja uciekam do rodziny, a Wam życzę mokrego dzisiejszego dnia, chociażby od śniegu :D
Trzymajcie się i do jutra! Buziaki