piątek, 19 lipca 2013

Nigdy nie jest za późno :)

Cześć kochani :)
Mimo, że jest już dosyć późno, to ja zaraz zabieram się za ćwiczenia, już chciałam sobie odpuścić ale wczoraj miałam też przerwę i nie pozwolę, żebym się rozleniwiła :)
Jak się chce dobrze wyglądać, to trzeba nad tym popracować i się nie poddawać, prawda?
Chciałam Wam jeszcze opowiedzieć o tych moich ćwiczeniach, bo podejmuję dzisiaj 2 dzień 30-dniowego wyzwania z Mel B i Tiffany, zapraszam Was również, tutaj macie link :

https://www.facebook.com/events/152741778249263/

A tutaj macie wszystkie ćwiczenia :

http://www.youtube.com/watch?v=IyiNDSpFfW0&list=PLJy5aY7M6Cw3TnRgglH0s8LzZM1jI-0IT

Uwielbiam te ćwiczenia, mimo, że pod koniec jest już bardzo ciężko to jest to tak motywująca osoba, że nie można tak po prostu przestać i nie wytrwać do końca :) ! POLECAM I ZAPRASZAM!
A teraz uciekam walczyć z tym wyzwaniem, a Wam, życzę dobrej nocy lub miłej zabawy, jak wolicie! :D





wtorek, 16 lipca 2013

Aktywnie

Dzisiejszy dzień spędzam bardzo aktywnie i niestety do południa w dużym stresie, ale zaraz sobie odreaguję treningiem :)
Jestem już po 30 minutowym bieganiu i rozciąganiu się. Zaraz zamierzam poćwiczyć z Ewą, ale tym razem mam zamiar zrobić 5 filmików 6 minutowych :)
Pomimo strasznych zakwasów nie mam zamiaru przestać. Jak boli to znaczy, że działa! <3
Ja uciekam  zostawiam Wam kilka motywujących zdjęć, buziaki! :*





poniedziałek, 15 lipca 2013

CUDOWNE UCZUCIE

Jestem właśnie po treningu z Ewą Chodakowska, a konkretnie po TURBO i muszę Wam przyznać, że przy ostatnich minutach wysiadłam, dawno już tego nie robiłam i nie miałam siły wstać po wszystkim, ale jestem szczęśliwa, że wytrwałam prawie do końca i czuję, że żyję ! Boli mnie wszystko, ale to taki przyjemny ból :) Jestem strasznie z siebie zadowolona i mam nadzieję, że Wy też jesteście już po jakichś swoich wyzwaniach dumne, zmęczone i szczęśliwe ? :)
Cudowne uczucie! Zbieram teraz trochę siły, żeby podnieść się z łóżka i uciekam pod prysznic.
BUZIAKI :*

A właśnie! Po prawej stronie macie linki do różnych moich stron jak np facebook i teraz doszła nowa:  GET MY DREM BODY, serdecznie zapraszam! :)







niedziela, 14 lipca 2013

WRÓCIŁAM!

Witajcie kochani! Wreszcie do Was wróciłam :)
  
 Wybaczcie, że nie było mnie tu przez jakiś czas, ale nie mam pojęcia dlaczego, nie mogłam się zmotywować do jednego, najmniej męczącego ćwiczenia, mimo przeglądania wszystkich stron z pięknymi ciałami, myślałam tylko : 'też bym takie chciała' a teraz w końcu myślę ' CHCĘ TAKIE, CZAS WZIĄĆ SIĘ ZA SIEBIE'. No i proszę, dzisiaj coś we mnie wstąpiło, coś co sprawia, że mam ochotę ćwiczyć, NARESZCIE. Oby trwało to jak najdłużej, mam nadzieję, że będę silna i dam radę, MUSZĘ .
Dzisiaj zaczynam od 20 minut z Mel B i 10 minutkami z Tiffany :) Łatwe i przyjemne ćwiczenia, moje ulubione :)
Robię dzisiaj wszystkie pomiary i zdjęcia i za jakiś czas Wam pokazuję efekty!
Liczę na Wasze wsparcie, bo zawsze z kimś raźniej :)
Jutro oczekujcie kolejnego posta a tymczasem ja idę walczyć ze sobą !
Trzymajcie się i zaglądajcie tutaj częściej, buziaki ! :*

A! i jeszcze jedno, niżej znajduję się link do strony, którą założyłam z koleżanką, mam nadzieję, że dołączycie do osób, które nas śledzą i że będzie Was ona motywować tak jak Nas :*

https://www.facebook.com/GetMyDreamBody









piątek, 7 czerwca 2013

Moi kochani, dzisiaj odpuszczam sobie ćwiczenia i zapominam o diecie, ponieważ wreszcie udało mi się coś na co tak czekałam ! Nie czekajcie na post z ćwiczeniami, bo na pewno dzisiaj nie będę mieć na to czasu, jestem tak szczęśliwa, że muszę chociaż na jeden dzień zjeść i wypić to, na co mam tylko ochotę. Jeden taki dzień każdemu się należy, prawda? :D
Miłego weekendu, mój na pewno taki będzie, buziaki :*




środa, 5 czerwca 2013

Potworne zakwasy

Witajcie !
 Jestem właśnie po treningu abs i na pośladki z Mel B oraz połową skalpela z Ewą Chodakowska i 50 przysiadami, paaadam ze zmęczenia, zakwasy mam tak okropne, że ciężko mi się poruszać, już myślałam, że wymięknę i odpocznę ale DAŁAM RADĘ, powiedziałam sobie, że nie odpuszczę przez jakieś tam zakwasy, w końcu  z czasem miną :)  Jestem bardzo zadowolona i już nie mogę się doczekać jutrzejszej walki z zakwasami :D  Mam nadzieję, że Wy też się nie poddajecie :)






poniedziałek, 3 czerwca 2013

Zaczynamy :)

Witajcie, tak jak obiecałam, dodaje notkę z ćwiczeniami :)
 Bałam się, że nie znajdę na to czasu, ale uwinęłam się szybciej ze wszystkim i mogę spokojne sobie pisać.
Przez cały dzisiejszy dzień zjadłam :

1 śniadanie : serek wiejski z pomidorem
2 śniadanie : jogurt + jabłko
Obiad : zupka warzywna
Podwieczorek : musli z bananem
Kolacja jeszcze przede mną, ale zamierzam zjeść jakieś jabłko i tyle :)

Zaraz zabieram się do ćwiczeń, a konkretnie :

10 min ABS z Mel B x2 + 10 min z Tiffany (ćwiczenia na boczki) + przysiady (tyle, ile dam radę) lub ćwiczenia na pośladki, również z Mel B

No to trzymajcie kciuki i ZAPRASZAM do ćwiczenia :)










niedziela, 2 czerwca 2013

Powrót do ćwiczeń !

 Cześć kochani, postanowiłam, że nie może tak dalej być i muszę wygrać walkę ze swoim lenistwem!
Ostatnio zaczęłam sobie za dużo pozwalać, najpierw wmawiałam sobie, że powodem, dla którego przestałam ćwiczyć był brak czasu, co spowodowało, że ćwiczyłam co raz mniej, aż w końcu robiłam sobie kilkudniowe przerwy i tak doprowadziłam do tego, że zupełnie mi się już odechciało. Dzisiaj bardzo tego żałuję, bo po 1,5 miesiącach widziałam już duże efekty i stwierdziłam, że mogę teraz trochę przystopować bo już osiągnęłam to, co chciałam, ale nie zdawałam sobie sprawy z tego, że aż tak się rozleniwię :(
Od jutra biorę się porządnie do roboty i nie ma żadnych wymówek, że brak czasu, że źle się czuję !
Mimo tego, że teraz czeka mnie pełno nauki to nie poddam się i dam z siebie wszystko, żeby dać radę !
Mam nadzieję, że znów będziecie ze mną i będziecie trzymać za mnie mocno kciuki tak jak do tej pory !
Obiecuję, że tym razem Was nie zawiodę ! :)
Spodziewajcie się jutro kolejnego posta i bądźcie ze mną ! :*




środa, 24 kwietnia 2013

Wyrzuty sumienia

Witajcie :*
Mam straszne wyrzuty sumienia bo pozwoliłam sobie wczoraj i dzisiaj na trochę słodkości i nie tylko, nie mogłam się powstrzymać i w związku z tym mam zamiar iść zaraz na rolki, później bieganie a na koniec jakiś porządny trening, żeby spalić te moje 'przyjemności', przez które mam takie wyrzuty :(
Od jutra biorę się za wypisanie sobie konkretnego i przede wszystkim zdrowego jadłospisu i mocno będę się go trzymać!
Korzystajcie z pogody i spędzajcie dużo czasu na powietrzu, nie marnujmy takich ładnych dni :)
Biorę koleżankę i uciekam się troszkę pokatować, miłego dnia! :)




Jestem właśnie po rolkach, bieganiu i uwaga, A6W :) Tak, zaczęłam robić słynną 6 Weidera, oprócz tego zrobiłam jeszcze 50 skośnych brzuszków i padam ze zmęczenia ! Ale jestem zadowolona, że dałam rade! Teraz Wasza kolej :)



wtorek, 16 kwietnia 2013

Korzystamy z pogody !

Z racji tego, że mamy taką ładną pogodę, a ja w weekend odpoczywałam od ćwiczeń, ponieważ nie miałam na to czasu, to aż grzech siedzieć w domu i męczyć się, że gorąco i że nie chce mi się ćwiczyć z tego powodu. Biorę skakankę i mam zamiar zrobić z nią intensywne cardio, bierzcie skakanki / rowery / rolki / biegajcie lub chociażby wybierzcie się na spacer ! Nie marnujmy takiej pogody, taaaaaaaak długo na nią czekaliśmy. Idę walczyć z moją skakanką, miłego dnia kochani ! :*




piątek, 12 kwietnia 2013

3 tygodnie za mną

Kochani tak jak obiecałam, wrzucam zdjęcia sprzed 3 tygodni i po :)
Ja jestem bardzo zadowolona, ponieważ z każdej części ciała, z którymi walczyłam straciłam po kilka cm i widać już małe zarysy na brzuchu co sami zaraz ocenicie :)
Te zdjęcia motywują mnie jeszcze bardziej do tego, żeby nie przestawać i nie poddawać się, ja wiem, że do tego nie dopuszczę :) Teraz zobaczcie sami czy widać jakaś różnice




niedziela, 7 kwietnia 2013

;)

Witajcie :*
Chciałabym Wam pokazać moje 3 najważniejsze posiłki z dzisiaj, ponieważ, niektórzy z Was mnie o to poprosili, więc proszę :)
Na śniadanie zjadłam omleta z brokułami;
Na obiad rybka w cieniutkiej panierce z warzywami;
Na kolację ciemny chlebek z serkiem wiejskim + pomidor i wafle z dżemem;
A pomiędzy tymi posiłkami, wiadomo, jakieś przekąski tj. jogurt, jabłko.
Dzisiaj już nic więcej nie mam zamiaru jeść, zjem swoje kanapki i uciekam walczyć z TURBO i przysiadami:) Mam nadzieję, że Wy też się do mnie przyłączycie :)
Tutaj pokażę Wam zdj tych posiłków, jeśli macie jeszcze jakieś pytania to proszę bardzo :)
Miłego wieczoru !





czwartek, 4 kwietnia 2013

Ciężki dzień :(

Cześć kochani :*

Dzisiaj odpuszczam sobie ćwiczenia, bo nie mogę jednak tak przeciążać pleców, postaram się jakoś zmienić te swoje treningi na troszkę mniej szkodliwe dla mojego kręgosłupa, lub będę ćwiczyć co 2 dzień, żeby znów się nie nabawić kontuzji ;)
Przed chwilką miałam moment lekkiego załamania, ponieważ siedziałam i myślałam sobie: ćwiczę i ćwiczę, jem jak trzeba, a nie ma tak dużych efektów jakie bym chciała.. Wiadomo kilka cm mi spadło z prawie każdej części ciała, ale chciałam, żeby były już jakieś bardzo widoczne i zadowalające efekty, lecz na szczęście już mi to przeszło i spojrzałam na zdjęcia sprzed 2 tyg, no i teraz wiem, że jak na to co było to i tak jest zmiana, i że powinnam się cieszyć, a nie niepotrzebnie narzekać, szczególnie, że to dopiero mój 2 tydzień odkąd staram się zmienić swój wygląd i nie ma co się spodziewać narazie nie wiadomo jakich wielkich zmian.Po miesiącu będzie już dużo łatwiej :)
Każda z nas, ma chyba taką chwilkę załamania, że martwi się o to, że nie damy rady. Biorę się w garść i wierze, że będzie dobrze! Trzeba się cieszyć z tego dokąd już zaszłyśmy i nie możemy rezygnować ani na chwilę :) Teraz śmiało mogę powiedzieć, że SIĘ NIE PODDAM i osiągnę to co chcę! I wiem, że Wy też :*
Dzień chwilowego zwątpienia mam za sobą, teraz już będzie tylko lepiej ! I obiecuję, że za tydzień pojawią się tu moje zdj, sprzed 3 tyg i po :)
Trzymajcie się !





Dobranoc!

wtorek, 2 kwietnia 2013

:)

Od dzisiaj zaczynam ćwiczenia po krótkiej przerwie przez kontuzję, na razie na spokojnie, żeby nie przeciążyć pleców, zacznę od skalpela, na diecie wytrzymuję cały czas :)
Pogoda za oknem straszna i miałam już ochotę leżąc cały dzień dzisiaj w łóżeczku zjeść czekoladę, ale na szczęście się powstrzymałam.
Uciekam napić się kawki i zjeść jakiś serek, a Wam życzę miłego wieczoru :*
I mam wielką prośbę, pomyślcie o mnie jutro o godzince 14 i trzymajcie moooocno kciuki!





poniedziałek, 1 kwietnia 2013

Powrót do ćwiczeń

Witajcie :*

Jak Wasze święta? Nie objadaliście się za bardzo? Bo ja jestem zadowolona, że nie pozwoliłam sobie na takie wieeeeeeeeeelkie objadanie jak co roku w święta :)
Pisze, bo chcę Was poinformować, że wracam do zdrowia i mój kręgosłup ma się lepiej, dzisiaj jeszcze zrobię przerwę, ale od jutra znów zaczynam treningi i mam nadzieję, że będziecie ze mną!
Ja uciekam do rodziny, a Wam życzę mokrego dzisiejszego dnia, chociażby od śniegu :D
Trzymajcie się i do jutra! Buziaki